Następnego Dnia Lara obudziła się rano.
- Władku przynieś mi kawę.
- Dobrze panno lolipop
Filip obudził się tym czasem
-Cześć Kochanie
W tym czasie władek przyniósł kawę
-Dziękuję Władku
- Podać ci coś Filipie ?
- Tak poproszę cappuccino
Lara wyszła z łazienki
Filipie chyba jestem w ciąży cieszę się bardzo.
Ja też się bardzo cieszę.
Lara i Filip zaplanowali że w nocy wyjadą do egiptu.
To Miasto Al simchara
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz